Czy inwestowanie jest sztuką? Długo się nad tym zastanawiałem i doszedłem do wniosku, że tak. Inwestowanie na rynku i analiza rynku jest sztuką!
Analiza techniczna rządzi się swoimi prawami. Każdy inwestor czy analityk widzi na wykresie co chce. Jeżeli chcemy skutecznie inwestować, czy to na rynku akcyjnym, w funduszach inwestycyjnych, czy forexie, musimy analizować wykres w ten sposób, by szanse były po naszej stronie. Sztuką jest taka analiza wykresu, która pozwala nam wyznaczyć szanse przyszłej inwestycji. Jeżeli analiza techniczna wskazuje, że mamy 80% szans na skuteczną inwestycję, to dokonujemy transakcji.
Bardzo ważnym elementem w inwestowaniu na giełdzie jest wyznaczenie poziomu, po przekroczeniu którego nasza prognoza przestaje być ważna. Rynek ma tą cechę, że jest w sporym stopniu nieprzewidywalny i o tym możemy pamiętać. Nawet najlepsza analiza techniczna akcji czy funduszy inwestycyjnych może okazać się
błędna, a nasza pozycja stratna.
Z ciekawością słucham w mediach wywiadów z jednym z analityków jego nazwisko zachowam dla siebie). Słucham z ciekawością nie dlatego, iż wspomniany analityk jest tak skuteczny, lecz dlatego, że zwykle jest on w błędzie. Jest dla mnie wyraźnym antywkaźnikiem. Czasami, gdy zastanawiając się – czemu ten facet takie rzeczy widzi na wykresie, coraz bardziej przekonuję się, iż inwestowanie jest prawdziwą sztuką. Wykres dla oceny inwestycji giełdowych jest przecież jeden, a każdy widzi na tym wykresie coś innego.
Sorry, the comment form is closed at this time.