Kilka miesięcy temu wspomniany kiedyś przeze mnie analityk giełdowy oceniał perspektywy dla funduszy inwestycyjnych, inwestowania w złoto, mówił jakie akcje warto kupić. Po paru miesiącach wróciłem do zapisanej kartki i okazuje się, że większość z jego inwestycji przyniosłaby stratę. Sytuacja ta powtarza się często, więc zastanawiam się, czemu zapraszają do studia analityka, który tak często się myli w ocenie funduszy inwestycyjnych, rynku akcji, inwestowania w złoto? Powinni zaprosić do studia osobę, która  trudną sztukę analizy posiada. Również i tacy ludzie żyją i pracują w naszym kraju.
Może media powinny stworzyć ranking analityków, którzy głosiliby swoją opinię? Analitycy ocenialiby fundusze inwestycyjne, forex, rynek surowców, rynek akcji? Po roku wszyscy wiedzielibyśmy kto ma najlpesze rezultaty i kogo warto słuchać?
A może cały problem oceny przyszłej inwestycji ma tzw. “podwójne dno” i często Towarzystwom inwestycyjnym nie zależy na tym, by ludzie poznali realne perspektywy danego rynku? Analityk jest przecież pracownikiem biura, a jaki interes ma biuro, które sprzedaje fundusze akcyjne, by informować że np. na rynku będzie kryzys? Wyście z problemu jest jedno – rynek funduszy inwestycyjnych, akcji powinni oceniać niezależni doradcy, nie powiązani z danym biurem. Tylko wtedy poznamy niezależną i obiektywną opinię i przekonamy się, kto sztukę analizy rynków opanował w najlepszym stopniu.

Sorry, the comment form is closed at this time.

Tagi na stronie: Inwestowanie na giełdzie, Fundusze inwestycyjne, Fundusze Funduszy, Analiza techniczna akcji i rynku akcji, Inwestowanie, Analizy spółek giełdowych, Fundusze akcyjne, Inwestycje Giełdowe, Zarabianie na giełdzie.
© 2010 Fundusze Inwestycyjne Suffusion theme by Sayontan Sinha